niedziela, 28 grudnia 2014

Niedziela dla włosów - wspomnienia wigilijne

...czyli nie będzie zdjęć z dzisiaj! Rano trochę pospałam i potem spieszyłam się, bo z mamą chciałyśmy jechać popatrzeć na wyprzedaże, nie było więc czasu ani na prawdziwe spa, ani na zdjęcia. A teraz, po powrocie, jest już ciemno, a moje włosy trochę się potargały i odkształciły...
Jednak mogę zdradzić, że ostatnio cieszę się samymi Good Hair Day. Nie jestem dokładnie pewna czemu - czy to zmiana pogody, kupno czepka by trzymać pod nim maski czy może kilka myć pod rząd samą odżywką(bez szamponu)? Swoją drogą, skalp już się buntuje, czas na szampon/mydło.
Tak czy siak jednak - najlepiej moje włosy wyglądały właśnie w Wigilię. Powiem więcej, one wyglądały, jak na moje włosy - doskonale!
Chcecie zobaczyć co to znaczy doskonałość w moim przypadku? :D
Tadam!
Oto są moje włosy(z lampą i bez) po: 
1. całej nocy w koczku z serum olejowym(olej sezamowy, olej awokado, mleczko pszczele, woda, d-panthenol)
2. umyciu całości odżywką Bio
3. nałożeniu mieszanki dwóch masek(regeneracyjna PO i Nivea dla włosów farbowanych) z kilkoma kroplami oleju awokado
4. podsuszeniu
5. wysuszeniu do końca z pomocą mamy na szczotce na prosto
6. podwinięciu końcowek tą samą szczotką
7. nałożeniu odrobiny olejku Mythic Oil i odżywki w sprayu RadicalMed

Generalnie większość kroków jest taka jak zwykle, także cudowny blask, gładkość i miękkość przypisuję połączeniu masek i trzymaniu ich pod czepkiem oraz produktom b/s, a prostość - suszeniu.
Co ciekawe, kłaczki były tak idealnie ułożone i proste, że na drugi dzień prawie nie odkształciły się po koczku, co normalnie jest moją udręką.
CUDO. Nie mogłam przestać się ich nadotykać, napatrzeć i wiem, że na Sylwestra(i każde inne większe wyjście) właśnie tak będę traktować włosy :)
A tutaj jeszcze przed podkręceniem końcówek:
A jak wyglądały Wasze włosy w święta(i oczywiście dzisiaj)?

17 komentarzy:

  1. Ale piękna, gładka tafla! Ślicznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę prezentuję się bardzo ładnie, śliczne. Wyglądają na naprawdę zdrowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) One generalnie z bliska są zdrowe, tylko suche i lekkie i często na zdjęciach widać tę lekkość zamiast zdrowia, a tym razem się udało ;)

      Usuń
  3. Moje włosy w świętą były upięte )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ładnie upięte włosy, ale mam w sumie dwie lewe ręce do takich rzeczy ;)

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają :-)
    (Chyba widzę na zdjęciach to, z czym sama sobie nie mogę poradzić - odstające na długości włoski. Szlag mnie przez nie trafia ;-) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno widzisz, bo je mam i mnie denerwują :D I niestety łatwo się ich nie pozbędę, bo część z nich to podrośnięte babyhairy, a rosną mi nowe, co z jednej strony jest fajne, a z drugiej - odstają :x

      Usuń
  5. Zakochałam się ! :) Uwielbiam podwijające się końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - podwinięcie to zasługa mamy :)

      Usuń
  6. bardzo ladne masz wlosy)))) ja na Wigilie mialam wlosy upiete w koka)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Te podwijające się u Ciebie końcówki wyglądają super. A możesz opisać jakiego koloru masz włosy, bo na zdjęciach wyglądają jak kanarkowy(tak bym to określiła), nie mogę wyobrazić sobie jak one wyglądają na żywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kolor to teoretycznie blond(farbuję farbą o takim kolorze), ja jednak określiłabym go jako miodowy blond - zależnie od światła się zmienia :)
      http://lovelyavenue.blogspot.com/2014/04/niedziela-dla-wosow-diy-serum-i-odzywka.html
      W tym poście chyba najlepiej widać naturalny kolor w świetle dnia :)

      Usuń
  8. Masz naprawdę piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej wyglądają przepięknie ! Jestem pod wrażeniem i jaka gładka tafla ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne! Żeby moje się tak ślicznie chciały układać!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...